tekst piosenki tak mi się nie chce
Lecę tam gdzie chce gdzie odnajdę się Nie chce widzieć jak wciąż gonisz mnie Czas pocieszy ,mnie dziś lepiej Wrócę jeszcze tutaj Oddech jakiś daj Nim udźwignę trochę siebie Lecę tam gdzie chce Nie zatrzymasz mnie Wszędzie tam gdzie budzi w żyłach dobra krew Może być wysoko nawet i przez mgłę Lecę tam gdzie chce gdzie
nic więcej nie chce: całować usta twe, tak namiętne ty pewnie jeszcze nie wiesz że cały świat bez ciebie taki smutny, bez kolorów jest ty życie mi pomaluj uśmiechem mi zaczaruj tego pragnę, tego chcę złap mnie za rękę zerwę twoja sukienkę ja chce być skarbem twoim diamentem jednego pragnę nic więcej nie chce: całować usta
Tak mi sie nie chce tak bardzo nie chce - Tekściory.pl – sprawdź tekst, tłumaczenie twojej ulubionej piosenki, obejrzyj teledysk.
Wygląda jak Twoje oczy, a mi chcę się pić, chcę się ich napić. I chyba musze się zaszyć, gdzieś z Tobą. Jadę na Bemowo. O.G. Kush z wodą. Hulajnogą, jedziemy po Sapphire. Wygląda jak Twoje oczy, a mi chcę się pić, chcę się ich napić. I chyba musze się zaszyć, gdzieś z Tobą. Jadę na Bemowo. O.G. Kush z wodą.
Bo ja się bawię tak jak chcę I nawet mi z tym dobrze, dobrze Zamykam drzwi Winda snuje się po piętrach prześwietlam Na mieście tłum Polecę z nim dziś na hejnał, hejnał Nikomu nic nie powiesz Zapomnisz te sobotę I tak poradzisz sobie Bo ja się bawię tak jak chcę Ty powiedz jak u ciebie jest Bo ja się bawię źle I nawet mi z tym
Frau Sucht Ein Mann Für Eine Nacht. Teksty piosenek Emanueli. Emanuela's song lyrics. Aksamit (Velvet). Twe serce jak aksamitZmiękczyło zastygnięty granitGdy już miałam wrogów zabićDałam rade to przetrawićZacięła mi się płytaKażdy wciąż mnie o to pytaJestem już ostrożna, nie każdy diabeł ma kopytaBejb, ty jesteś jak aksamitOgrzałeś chłód na mą cześć wzniesionych piramidWydobyłeś ciepło z wyziębionych tkaninKochany, tyś słodszy od belgijskich pralinSłodszy od późno letnich malinJakbym wsiadła w autobus,wysiadła w innym świeciechoć na tym samym przystankuNie obrabowałam bankuNie kradnę serc umyślnieNiech se mówią "to rabunek!"Jak tak się do mnie zwrócą, pokażę im rachunek!!!To moje łzy błyszczą jak się zastanawiam, czy nie jesteś przeklęty,ale każdy z nas ma szansę jeszcze zostać do dechy jak Bonnie i ClydeJak coś pójdzie nie po planie, tut es uns nicht LeidBłogosławiony ten, kto Bogu ufa i mu wierzyNiech nasza wiara w jego cuda wśród każdej rasy się twym wnętrzu skromny i tym bogatyprzypomniałeś, że jesteśmy dobrzy, nie bo powstrzymują nas żelazne kratyChcę Cię wpisać w mitologię, by powtarzać mit o tobieMając pewność, że nie jesteś tylko widmemI ja nadal w to wierze, ale muszę być debilemA ty jesteś swego, niech to oni się zmieniająJeszcze nie wiedzą z jakim jadem z każdym krokiem, jak miło słuchać hejtuJest to dla nas oznaką fejmuMasz poranione skrzydła, a ciągniesz mnie z piekła ku niebiosomPrzypomniałeś mi moje własne dawniej używane motto:Uśmiechaj się bez granic, nie daj się ciosom!Jak zwykle muszę wszystko schrzanić, ale to inni lubią ranićA ja nie lubię cierpieć, więc uśmiecham się za nicWiesz? Nie chciałam słyszeć kolejnego kituDosyć mam magikówBrakuje im tylko bitu....Twym wzrokiem topisz moje warstwy do głębiOtulasz aksamitem, miękkim, jak pióra białych się znów oberwać dynamitemByłam więc gotowa na upadek wraz z tym akapitemJednak teraz już wiem, rządzimy już nawet poza orbitąTwa wrażliwa dusza aż lekko mnie odurzaMam wrażenie znajdowania się na wichrowych wzgórzachA dla nich wywołany potwór, to karma się wynurzaKażdy na wojnie ginie od tego czym wojujeKażdy tak naprawdę własnym jadem się otruje! Cię, chodzę w miejsca, których nienawidzęI patrzę na oblicza, które są zdradliweW obronie udaje, że to ja z nich szydzę, ale to nie moja naturaGdy nie mają już riposty, mówią mi naura ?Sposób w jaki się poruszasz wznieca kurzMikstury z naszej współpracy boją się kolce różFajnie, jakby ten rap był Twoim ulubionym hitemCause for you was it written, bo jesteś słuchają dla pocieszenia Cię za to, Ty znasz ich z sześćset do kwadratu,A Twa słodkość to w Tobie spojrzenie tak jedwabne, niczym wieczorna piwonia„Tchórz" mówi o Tobie spostrzegawczych z nas ma zamaskowaną buzięPodziwiam Cię, o kompleksach mówisz na pełnym luzieKochanie, jesteś wyjątkowy i gdy ktoś źle Ci powie,Ja przez ten szajs przeszłam wielokrotnieI Stoję po Twojej stroniePamiętaj, wezmę Cię w obronęBo jesteś proszę nigdy mi nie mów jeżeli byłeś tylko mitem...Oni próbują zastraszyć nasBo to oni czują EMANUELAkompozycja: EMANUELA (fortepian)Wokal i wykonanie: EMANUELAteledysk: EMANUELABeat: Ossi (Vielen Dank an dich Ossi fuer die Muehe an der Beat Produktion)Instagram von Ossi: Lahdvd2019Soundcloud von Ossi: Chanson de geste (piosenka dla taty). W każdej dziedzinie najlepszy -i nikt nie zaprzeczy- wszystko gotowy ma chcesz się z nim zmierzyć- Na miejsca, gotowy, do startu, start!!Najsilniejszy ze wszystkich, nie zna konkurencjiI nie zdołam wymienić jego wszystkich mieć każdy zawód i w każdym był by chciał dowodzić Światem, Świat byłby tylko zechciał, miałby wszystkie tytuły o końcówce „log”I nie uwierzyłbyś w historie, gdyby pisał własny blogOdwaga wojownika, podoła w każdym dangerous caseOsobisty mój bodyguard, przy nim jestem siebie jak mafioza, każda laska się oglądaPrzestało mnie to dziwić, no bo dobrze wyglądaMa IQ niczym Tesla, Gdyby nie on, nie byłabym teraz tu gdzie weszłamJak sznurówkę na kokardkę rozwiązuje każdy geniuszem, nadzwyczajnie Poliglota, przygodowiec, porównują go z mnie jak żyć, dziennie świecił twardym byc, przypominam sobie, gdy po diabli młynku o północy jeździlismy nieustannie mnie z głupich być świętym wierząc uzdolniony, wierszokleta, romantyk,technik, informatyk, marzyciel, atleta,Realista, Pozytywista, klasyk i coś ma z antyka Chyba jego uwadze nie umyka. Szefc, kucharz, elektronik, nikt nie ma szansy go pędzi na motorze, Nie próbuj stanąć mu w every child thinks his father is a hero, but I am the only (one) whose dad really siren under the sun which took over his teaching which (will) give me one day niego banalne wszystkie każdy przekręt, Bez zbędnej wszystkie lifehacki na wyciągnięcie nie mówią o herosach? ..przechodzi też przez męki..Dzieciństwo miał ciężkie, a podobno był ciężko, do domu wracał późnym życie haruje jak wółTylko żeby rodzinie położyć na stół!Straciłeś dla mnie zdrowie, a młodość nie powróci..Lecz mam nadzieję, że moja praca Ci je długo tak wymieniać, jednak trwałby ten wykład około pół nie nie, to nie zmyślone, ten facet jest czuje respekt. Dziękuję Ci, że wie, że nie podskoczy, Bo jak tata w akcję wkroczy..on nie musi bić się z wrogiem, Bo każdy jest świadomy, że gdyby tylko sobie zechciał, mógłby zostać Chanson de geste: EMANUELAkompozycja: EMANUELA (fortepian)wykonanie: EMANUELA Rabinskateledysk: EMANUELA Rabinska The Heaven (The only thing I fight). 1. The only thing I fight, are misleading false prefer the night, with stars as flashing leadsthan the day which obvious sky is obscured by black try to understand the life, but when I'm on the top, I fall on the ground..It's named people, I can't change it, that I was an angel whosethe moose broke his wings and now I can't fly anymore..But.. if I'm succesful or not, i don't have to worry 'cause:ref. The Heaven's singing to my lifehi jaan ho, hi jaan hi ja And I'm twisting at a cliffI stomp to the rhythm as if I never had to die..Kalimat alsama tum si'kani fi' alhawa walahnaha yuhmiluni2. We are like marionettes with designed we go to far we will by strings ..as I'd hate never..I run away, nobody's watching and I go to bank of cliffOn the 'seashore' of the tears forgetting at get up of twist and dance into the air, in Heaven isn't am crying to the sky. Tired of the constant fight,I try to learning flyTowards the stars I am twisting to get use the way I clouds to seeing how the promise Heaven looks likeI get up.... Kalimat.. I sing to my life!tekst THE HEAVEN : EMANUELA RABINSKAkompozycja: EMANUELA RABINSKAwykonanie: EMANUELA RABINSKA Called Angel. 1. You called me angel, despite I'm beeing not polite,as other naive people are thing were in my do you know, maybe I'm a fallen angel.. After all, he also hides and accepts different faces..1. Ref Don't say you know me best!Youuu..know nothing about my I told was a sweet old I had longely died..2. Want not to wonder you that I'm not the one you love..That I'm not the affable angel you have got..A lot of bad inside my head, but outside someoneelse..The life is more surprising than you might expect! I'm not the dream angel you want to have!Cause it's live and-The life is I told was a sweet lie,maybe..later you will cry...tekst CALLED ANGEL: EMANUELA RABINSKAkompozycja: EMANUELA RABINSKAwykonanie: EMANUELA RABINSKA
- Poleć znajomemu, do druku Słowa: Nie chcę cię, nie chcę cię, nie chcę cię znać, Chodź do mnie, chodź do mnie rączkę mi daj, Prawą mi daj, lewą mi daj, I już się na mnie nie gniewaj, Prawą mi daj, lewą mi daj, I już się na mnie nie gniewaj. Nie chcę cię, nie chcę cię, nie chcę cię znać, Chodź do mnie, chodź do mnie rączkę mi daj, Prawą mi dasz, lewą mi dasz, Będziemy razem tańcować, Prawą mi dasz, lewą mi dasz, Będziemy razem tańcować.
No tak, tej recenzji nie może zabraknąć w moim muzycznym świecie. Płyta „Tak mi się nie chce” dotarła w moje ręce w ramach akcji crowdfundingowej jakieś dwa-trzy tygodnie temu. Od razu wylądowała w samochodzie w odtwarzaczu cd. Od tego czasu towarzyszy mi codziennie w dojazdach do pracy. Przesłuchałam ją już chyba ze 30 razy a zwlekałam z napisaniem tej recenzji, gdyż chciałam usłyszeć jak Mikromusic wybrzmi z tą płytą na żywo. Do tej pory byłam dwukrotnie na ich koncertach: w Bydgoszczy, gdzie zagrali akustycznie w trzyosobowym składzie oraz w Łodzi, z towarzyszeniem orkiestry. Teraz z kolei miałam okazję spędzić muzyczne półtorej godziny w towarzystwie całego zespołu w Toruniu. Przyznam, że bardzo się jarałam tym występem i długo na niego czekałam. Koncert rozpoczęło intro zagrane przez Roberta Jarmużka na pianinie i Adama Lepkę. Po chwili dobiegły mnie niskie dźwięki gitary basowej Roberta Szydło, delikatne bębny Łukasza Sobolaka i charakterystycznej gitary elektrycznej Dawida Korbaczyńskiego, która była motywem przewodnim podczas pierwszego utworu pt. „Tak tęsknię”. To była piosenka, która wpadła mi w ucho już po pierwszym przesłuchaniu płyty. Klimat ambientowo-progresywny, czyli mój ulubiony a do tego jeszcze ta przecudna trąbka. Zdziwił mnie fakt użycia elektroniki przez zespół, która jest mi daleka w odbiorze. W przypadku jednak albumu „Tak mi się nie chce” to połączenie się po prostu sprawdza. Jest nowoczesne a jednak zespół nic nie traci ze swej delikatności. Interesujące to połączenie rzewnego wokalu Natalii Grosiak z elektronicznym brzmieniem. Dla mnie szok, ale taki mega na plus. Zespół udowodnił, że muzyka elektroniczna też potrafi być ciekawa i intrygująca. Cenię bardzo Mikromusic za to, że ciągle używa tzw. „żywych instrumentów”, gdyż tego się po prostu zajebiście słucha, kiedy jesteś wstanie poczuć każdą nutę a nie tylko chaotyczny zlepek zrobiony przez komputer. No i jeszcze raz… ta ujmująca trąbka na koniec „Tak tęsknię”- no cudo po prostu! Muszę też przyznać, że Natalia Grosiak potrafi opowiadać o muzyce i tekstach, które tworzy a robi to z gracją i specyficznym poczuciem humoru. Drugim utworem z najnowszego krążka było „Leć uciekaj”. Piosenka opowiadająca o tym, że trzeba spełniać swoje marzenia i słuchać swojego wewnętrznego dziecka. Tym razem swoje pięć minut miała gitara basowa i perkusja. Jestem oczarowana poetyckością teksów frontmanki zespołu. To naprawdę rzadkość w dzisiejszym muzycznym świecie, aby operować takim językiem, pełnym niedopowiedzeń, kwiecistych metafor. W tym jednak tkwi właśnie siła twórczości Mikromusic, że właśnie jest inna niż wszystko dokoła i to od wielu już lat. A wynika to z tego, że wbrew przekornemu tytułowi płyty po prostu można by rzec: „tak im się chce”. Trzecim kawałkiem zagranym tego wieczoru był pierwszy singiel, który mogliśmy usłyszeć w stacjach radiowych a więc „Synu”, który doczekał się też ciekawego teledysku. Piosenki, którą wokalistka napisała, gdyby miała syna, ale go nie ma. Dla mnie jest to utwór o szukaniu wolności, by choć na chwilę wyrwać się z tej szarej codzienności, ze swoich ograniczeń i poczuć smak czegoś nowego. Uwielbiam klimat tego numeru, energiczny i wpadający niesamowicie w ucho. Czwartym utworem z płyty była „Syrena. Pieśń żeglarzy”. Bluesowy w rytmie rockowego country z fenomenalnym chórkiem Roberta Jarmużka i Adama Lepki. Mnogość stylów muzycznych w tej piosence. Naprawdę muzycznie ekstraklasa. Aż pięknie patrzeć na takie granie na żywo, naprawdę. Piątym z kolei mój obok nie zagranej niestety w Toruniu „Mgły nad stawem” ulubiony utwór z płyt, mianowicie w „Na krzywy ryj”. Kocham ten tekst, który jest mi tak bliski, który jest tak mądry a który człowiek odkrywa dopiero, kiedy dojrzeje i nauczy się rozumieć słowo wdzięczność. Może niech sam w tym miejscu przemówi „Umiem godzić się ze sobą. Trochę z ciałem, trochę z głową. Nie prosiłam, a mam, wszystko mam. Nie oczekując niczego dostałam. Umiejętność odpuszczania, przebaczania i czekania. Umiem cieszyć się z chwil małych. W miłych samotności strzępkach.” Piękna to piosenka, cudna muzyka ponownie ze znakomitą trąbką Adama Lepki. Tego po prostu trzeba posłuchać na żywo w anturażu żółto-zielonego światła. Natalia Grosiak ma tą cudowną lekkość, kiedy śpiewa i zajebisty spokój, który naprawdę udziela się słuchaczowi i koi jego serce. Ale to jest muzyka tylko dla wrażliwców, którzy będą potrafili ją docenić. „Pieśń Panny IV” zmienił nastrój koncertu. W ruch poszły bioderka i ramiona, bowiem to utwór, przy którym można się nieźle pobujać. Jak widać Mikromusic potrafi z twórczości Jana Kochanowskiego zrobić perełkę. Świetne syntezatory w tle splatające się z dźwiękami gitary basowej. To wszystko trzyma się po prostu kupy i jest mega ciekawe. „O kolorach” piosenka bardzo wrażliwa, poruszająca docierająca do najgłębszych zakamarków ludzkiego serca. Napisana wspólnie z wrocławianką Adrianną Styrcz. Kiedy tak jej słuchałam jadąc często nocą, gdy wokół panowała ciemność jej przekaz był jeszcze mocniejszy. Szczególnie utkwiły mi słowa „Czy masz jeszcze trochę miłosierdzia, łysy chłopcze z wadą serca”. Tak sobie myślę, że są na świecie artyści, którzy bawią i to jest ok. Są jednak też tacy, którzy skłaniają do refleksji, do tego, by zatrzymać się na chwilę i zobaczyć co tak naprawdę jest w życiu ważne. Mnie muzyka i postawa Natalii Grosiak uczy na pewno wrażliwości na cierpienie innych istot, które wspólnie z nami- ludźmi dzielą ten kawałek ziemi. To ważne, że artysta zabiera głos w ważnych sprawach, że staje w obronie tych, którzy sami są bezbronni. Bycie artystą- to jedno. Bycie człowiekiem, to już zupełnie inna sprawa. Na scenie podczas tej piosenki dominowała nastrojowa czerń i niewiele światła, bo to mroczny nastrój. Muzycznie zaś to był czas solówki na gitarze elektrycznej Dawida Korbaczyńskiego. Ostre dźwięki gitary zostały przeniesione do przedostatniego już kawałka z albumu „Koniec zimy”. Zespół Mikromusic nie byłby sobą, gdyby nie zamieścił na płycie utworu, w którym w sposób przekorny podejmuje temat śmierci. No bo jak inaczej podejść do słów „Jesteś jak zombie wracasz, Przygotuję się witaminą C, czy Pożegnaj się i przeżegnaj, zaraz cię nie będzie pstryk”. Na sam koniec została już tylko tytułowa piosenka „Tak mi się nie chce”, do której powstał teledysk ze świetną kreacją Wojciecha Mecwaldowskiego. Jaka kobieta, tym bardziej matka nie zastawania się czy jeszcze będzie sexi? Która nie ma chwil zwątpienia, zniechęcenia życiem. Podczas koncertu nie zabrakło także przebojów z poprzednich albumów, „Dom”, „Bezwładnie”, „Takiego chłopaka”, czy „Niemiłość 2 (W dupie to mam)”. Jak mam w paru zdaniach streścić tą płytę? Na pewno jest to dla mnie wielkie zaskoczenie. Powiało bowiem muzyczną świeżością u Mikromusic, ale jednocześnie nie wywiało tego, co zawsze było mocną stroną zespołu: zgrabnych tekstów, solidnego grania, rzewności i liryzmu. Na pewno obok albumu Korteza „Mój Dom” to dla mnie najlepszy w tym roku. Warto było czekać i wielkie brawa za odwagę robienia płyty na własnych warunkach i szacun za odwagę pójścia w crowdfunding. Zawsze powtarzam, że ludzie nie są głupi i mają dobry gust muzyczny i chętnie kupią płytę i przyjdą na biletowany koncert artysty, który ma coś do powiedzenia a nie jest wytwórnianym tworem. Brawo! Dzięki za „Tak mi się nie chce”. Trasa koncertowa Tak mi się nie chce-
Konkurs Piosenki Eurowizji w 2023 roku odbędzie się w Wielkiej Brytanii, a jej gospodarzem będzie telewizja BBC, występująca w imieniu tegorocznego zwycięzcy - Ukrainy - ogłosiła w poniedziałek Europejska Unia Nadawców (EBU). Już wcześniej informowano, że impreza nie odbędzie się na Ukrainie ze względów bezpieczeństwa. Tegoroczną Eurowizję wygrał ukraiński zespół Kalush Orchestra i zgodnie z tradycją, to Ukraina powinna gościć konkurs w 2023 r. EBU 17 czerwca poinformowała, że z przyczyn bezpieczeństwa impreza nie odbędzie się w tym kraju i zapowiedziała rozmowy z BBC, jako publicznym nadawcą w Wielkiej Brytanii, która w ostatnim konkursie zajęła drugie miejsce. Ze szkodą dla biznesu. Świat uszyty pod mężczyzn Tauron, ABB i Siemens w awangardzie. Bez takich pomysłów rewolucja nigdy się dokona Albo uda nam się rozwinąć tę technologię, albo będą kłopoty KOMENTARZE (0) Do artykułu: Europejska Unia Nadawców: Eurowizja w 2023 r. odbędzie się w Wielkiej Brytanii
Tekst piosenki: Czasem mam taki dzien ze nic mi sie nie chce wszystkie pomysly wydaja mi sie kiepskie dzisiaj kochanie mam totalnego lenia nie chce nigdzie isc, tylko sie nie gniewaj dlaczego ten dzien musi byc taki długi dzisiaj nawet nie chce mi sie nudzic totalna wyjebka, zamółka przed kompem po paru godzinch wołam juz o pomste do nieba co mi trzeba? dobre pytanie pojebac tak na medal, wpadaj kochanie biore swój telefon trzeba kogoś wezwac chce zadzwonic ale padła mi bateria telefon biurko ładowarka kontakt co zrobic zanim naładuje sie do końca? nie mam pojęcia cały dzień sie dłuży ja pierdole kurwa co za nudy Ref: x2 Nic mi sie nie chce - odpoczne sobie jeszcze Nic mi sie nie chce - zbyt leniwy jestem Nic mi sie nie chce - to nie jest zaden sekret Nic mi sie nie chce - nawet śpiewac refren! odpalam facebooka, lawina wiadomosci litości, znów wszystkie od gosci zaraz zaraz jedna od małolatki z pytanie o adres na który wysłac majtki zdjęcie przegięcie, pewnie ma wzięcie kolejny lachon obracam się na pięcie siadam do konsoli, moze pogram wreszcie biore pada ale w sumie mi sie nie chce. włączam tv moze cos mnie zdziwi ktos się rozwodzi albo kogoś zabili chcę zmienic kanał moze będzie fajna dupa gdzie jest pilot. NIe chce mi sie szukac padam na łózko pierdole pilota leze bez ruchu w sumie to bym podał telefon na biurku kurwa jego mać znowu to samo nie chce mi sie wstac. Ref: x2 Nic mi sie nie chce - odpoczne sobie jeszcze Nic mi sie nie chce - zbyt leniwy jestem Nic mi sie nie chce - to nie jest zaden sekret Nic mi sie nie chce - nawet śpiewac refren!
tekst piosenki tak mi się nie chce